Sieradzka policja wspomina funkcjonariusza, który zginął na służbie w 1994 roku

Na grobie aspiranta Henryka Stolarka zapłonął znicz. W ten sposób kierownictwo sieradzkiej policji oddało hołd funkcjonariuszowi, który zginął tragicznie w 1994 roku podczas pełnienia służby.

W upamiętnieniu policjanta uczestniczyli komendant powiatowy Policji w Sieradzu, inspektor Piotr Bielewski, oraz jego zastępca, podinspektor Tomasz Jamiński. Symboliczny gest przypomniał o losie aspiranta Stolarka i o cenie, jaką niektórzy funkcjonariusze płacą za wykonywanie swoich obowiązków.

Pamięć o funkcjonariuszach, którzy nie wrócili ze służby

Policjanci każdego dnia strzegą bezpieczeństwa i porządku publicznego, służąc ojczyźnie. Dla części z nich wierność złożonej przysiędze oznaczała konieczność zmierzenia się ze śmiertelnym zagrożeniem. Ich odwaga i gotowość do poświęcenia życia pozostają ważną częścią dziejów polskiej Policji.

Odwiedziny na grobie sieradzkiego funkcjonariusza stały się również okazją do refleksji nad służbą tych, których już nie ma. Pielęgnowanie pamięci o poległych policjantach jest wyrazem szacunku dla ich poświęcenia.

Źródło: facebook.com/profile.php?id=61566594661833